E


005Drażnisz się ze mną. Gdy czuję, że jesteś już mój wymykasz się, uskakujesz w bok. To moją rolą jest stać przy Tobie? Bycie z Tobą jest obsesją! Chorobą psychiczną i opętaniem! Nie potrafię już odejść przerwać tego co połączyło Nas. Nie mogę, nie chcę zrzucić z siebie Twojego słodkiego ciężaru... Czuję już jak usycham bo od godziny nie widziałam Twojego uśmiechu od tak długiego czasu nie widzia005


To nie jest kolejny tekst...Noc się zbliżaTo nie jest kolejny tekst...
już pies do budy poszedł spać już ostatni autobus odjechał dawno. A Ty odchodzisz znowu, jak co wieczór. Zostawiasz mnie z samą sobą Czy wiesz jak to jest gdy z sufitu pada deszcz? Gdy słońce zasłoniły ciężkie chmury w bezchmurny dzień?
Wtedy najczęściej rozbieram się Muszę być naga, wtedy jest łatwiej Jeden but- już widzę tamten dzień Spodnie- pamiętam bracie! Jakaś bluzka- nienawidzisz mnie? Sweter


-004-Wynoś się z mojej głowy! Daj w końcu spokój tej małej dziewczynce! Wybaczyłam Ci to starałam się zapomnieć... Zgwałciłeś mnie! Czuję jak znowu wchodzą we mnie Twoje słowa!-004-
Chodź dam Ci cukierka- leżąc na dnie nie myślisz o głodzie Chodź połóż się przy mnie- nie będzie bolało Nie potrafię opisać... Nie potrafię powiedzieć... Patrząc Ci w oczy widzę pustkę- kochane oczy...
Myślę o Tob
--
And the darkness begun...
Snejku to Ty zyjesz w swiatku dA jednak?
--
Pierdolnij mnie w głowę wełnianym młotkiem
--
And the darkness begun...
--
Pierdolnij mnie w głowę wełnianym młotkiem
--
Previous Page12345...Next Page